Nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, muzyka ucichła, spacerujący plażowicze zastygli w bezruchu, umilkł hałas dochodzący z "Rumheads" i oczy wszystkich skierowały się w jedną stronę - ku słońcu, które spotykało się właśnie z morzem. Szare i białe chmury wisiały nisko nad horyzontem i tonęły wraz ze słońcem. Pomału nabierały barw i stawały się pomarańczowe, żółte, czerwone, i te barwy, początkowo blade, rozbłysły nagle jaskrawo. Na chwilę niebo stało się płótnem, na którym słońce, niby genialny malarz, rozrzucało oszałamiające bogactwem odcieni kolorowe plamy. Potem jasnopomarańczowa kula dotknęła wody i po paru sekundach zniknęła. Resztki chmur pogrążyły się w mroku. .
- Może, ale wolałbym bić się z którymś z was, niż z Molitarem. To chyba najtwardsze towarzystwo, jakie dla was pracuje.. Estordu nie znalazł odpowiedzi. Wylott stał nieruchomo, patrząc wprost przed siebie. Broghuilio gotował się z oburzenia.. Trzej Detektywi poprowadzili swe rowery z powrotem ku bramie, Jupe doszedł do wniosku, że dopóki nie znajdą się w odpowiedniej odległości od hałaśliwej ptaszarni, lepiej będzie powstrzymać się od rozmowy, toteż nie oglądając się na kolegów, ruszył żwawo, aby czym prędzej przedrzeć się przez zaporę ptasich ćwierkań i śpiewów.. - Badanie tubylczych języków postępuje całkiem nieźle. Wyodrębniliśmy siedem kolejnych.. Nagle potknął się o coś. Padając, butem wyrwał z piasku złoty łańcuszek. Usiadł, klnąc, po czym sięgnął ręką, żeby uwolnić nogę. Gdy wyciągał łańcuszek z piasku, patrzyłem nań z rozdziawionymi ustami. Łańcuszek był kunsztownej roboty i każde jego ogniwo składało się z wielu cieńszych - grubości końskiego włosa. Już wypełnił prawie całą dłoń księcia. Ten pociągnął jeszcze raz i kiedy łańcuszek cały wyszedł z piasku, na końcu zobaczyliśmy figurkę. Była zawieszona na nim jako ozdoba. Miała długość małego palca. Metal był pokryty kolorową emalią. Przedstawiała kobietę. Zobaczyliśmy dumną twarz. Artysta obdarzył ją czarnymi oczami, a jej skórze nadał złoty połysk. Czarne włosy zdobiła jakaś niebieska ozdoba. Długa szata odsłaniała jedną pierś. Spod rąbka szaty wystawały bose nogi..
