.
Za grodzią znajdowała się kolejna maszynownia, równie zagmatwana jak pierwsza, ale jeszcze większa od niej. Znajdowało się tam wiele drzwi, wszystkie pozamykane. Sierżanci na chybił trafił wybrali jedne z nich, nad swymi głowami, a w czasie, gdy zaczęli je przecinać, inni członkowie zespołu weszli do pierwszego i drugiego pomieszczenia, układając tam rolki, aby zmniejszyć opór ciągnących się za nimi kabli, które już zaczynały poważnie utrudniać ruchy. Gdy drzwi zostały przecięte, sierżantów zmienili następni.. Kolejny dywan wzbił się w powietrze, przeleciał obok nas i po chwili stał się jedynie odległym punktem. Siedział na nim Wisielec w towarzystwie dwóch ciężkozbrojnych żołnierzy imperialnych.. - Odbierzesz?. - Sz...szlachetni p...panowie!. - Nie miałeś wyboru. - Kaldaq stał nad nim. - Gdyby uciekli do dużego miasta, moglibyśmy nigdy ich nie znaleźć. Cała nasza praca tutaj byłaby zagrożona.. — Co to jest „ruthe”? — spytał policjant.. - Dwadzieścia cztery godziny na dobę. Byłem całkowicie do jego dyspozycji, z naturalnymi przerwami.. - Tak wiele mówisz - rozległ się jakiś kategoryczny głos u szczytu stołu, jakiś tran w średnim wieku z krótką brodą przypominającą stalową watę, podniósł wzrok na Hunnara - a w porównaniu z większością z nas jesteś jeszcze jak kocię, które szybko awansowało w szeregach starszyzny. Jeżeli jesteś, jak twierdzisz, myślącą istotą, zrozumiesz, o co mi chodzi. Czemu mielibyśmy zgadzać się z tobą, takim młodzikiem? W jakiej części twoje deklaracje rozpala ambicja i młodzieńcza niecierpliwość, a w jakiej rozwaga?.
